września 06, 2014

AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA W TRAKCIE MIESIĄCZKI


Wiele z nas rezygnuje z wszelkich ćwiczeń podczas tych kilku dni, kiedy pojawia się miesiączka. Ja również należę do tych kobiet. Wielokrotnie spotkałam się z opiniami, że zwiększona aktywność fizyczna podczas miesiączki może nam zaszkodzić i wbiłam to sobie do głowy. Ale czy tak rzeczywiście jest? Poczytałam trochę na ten temat i zebrałam kilka przydatnych informacji. Otóż okazuje się, że niektóre formy ruchu nie tylko nam nie zaszkodzą, ale mogą nawet pomóc uporać się z bólami menstruacyjnymi. Prawdą natomiast jest to, że bardzo intensywne ćwiczenia mogą sprawić, że krwawienie się nasili. Dlatego też w tym czasie powinnyśmy unikać intensywnego biegania, skakania, sportów wymagających większego wysiłku, jak koszykówka, siatkówka. Nie powinnyśmy również wykonywać takich ćwiczeń jak brzuszki, nożyce itp., gdyż skupiają się one przede wszystkim na brzuchu, który w trakcie menstruacji jest "niedysponowany". A więc na jakie ćwiczenia możemy (a nawet powinnyśmy) sobie pozwolić w trakcie tych nielubianych i niezbyt przyjemnych dolegliwości? Oto krótka lista:

1. Spacery


Spokojne maszerowanie nie jest specjalnym wysiłkiem, a jednak pozwala spalić parę kalorii. Poza tym świetnie dotlenimy organizm. Spacery, w moim przypadku, mają również działanie relaksujące. Ta forma ruchu jest odpowiednia nie tylko przez te kilka dni, spacery są dobre zawsze. Zabierzmy ze sobą psa, koleżankę, chłopaka albo idźmy same przed siebie.

2. Joga


Podobno joga jest lepsza niż niejeden środek przeciwbólowy. Dodatkowo rozluźnia, relaksuje, wycisza i zmniejsza skurcze, czyli jest to ruch idealny dla miesiączkujących Pań.

3. Jazda na rowerze


Rower to idealna forma ruchu dla każdego (z wyjątkiem osób mających problemy ze stawami, kręgosłupem lub układem krążenia). Jazda na rowerze odpręża, pozwala się wyciszyć, świetnie dotlenia organizm. Godzina spokojnej jazdy pozwala na spalenie nawet 500 kalorii, a miesiączka nie jest żadną przeszkodą, aby z tego rezygnować.

4. Pływanie


Wiele kobiet nie wyobraża sobie pójścia na basen w trakcie okresu. Zupełnie niepotrzebnie. Wystarczy odpowiednio zadbać o higienę i śmiało możemy pójść i popływać. Ruch w wodzie wspaniale odpręża i rozluźnia mięśnie.

5. Ćwiczenia na piłce


Okrągły kształt takiej piłki zmusza nas do ciągłego huśtania się na niej, toczenia i skakania. Tym samym ćwiczenia te pomogą wyeliminować stres, bóle głowy i bóle pleców (to świetne ćwiczenia na kręgosłup).

6. Ćwiczenia z hantlami


W te dni, kiedy nie ma mowy o ćwiczeniach na brzuch, warto zadbać o takie części naszego ciała jak ramiona i plecy. Pomocne tutaj będą takie przyrządy jak hantle, ciężarki lub zwykłe butelki napełnione wodą.

Podczas miesiączki powinnyśmy wybierać ćwiczenia, które nie wymagają zbyt wielkiego wysiłku i nie przeciążą naszego organizmu. Powyższa lista to tylko propozycje, bo tak naprawdę same wiemy, na ile nasze ciało nam pozwoli danego dnia i co jest w stanie osiągnąć. Jeżeli podczas okresu mamy ochotę na wysiłek fizyczny to warto trochę poćwiczyć. Wybierzmy taką formę ruchu, która nie sprawi nam kłopotu, a pozwoli na zrelaksowanie się, odprężenie i chwilowe zapomnienie o bólu brzucha. Ja wybieram rower i spacery, a Ty?

Nie traktujmy okresu jak choroby!!!

5 komentarzy :

  1. Hej, fajnie, że poruszyłaś ten temat, sama chciałam napisać post o ćwiczeniach podczas miesiączki. Ja jestem osobą, która, jeżeli nie ma żadnych bólów nie odpuszcza sobie treningu, ale nie zawsze jest tak, ze jestem w pełni sił.
    Nominowałam Cię do top 3 zdrowego i aktywnego życia :)
    nakrywka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. cześć!
    trafiłam przypadkiem na Twojego bloga. Trzymam kciuki i zapraszam do mnie!!!
    http://mniejniny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. cześć!
    trafiłam przypadkiem na Twojego bloga. Trzymam kciuki i zapraszam do mnie!!!
    http://mniejniny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja ostatnio robiłam brzuszki i jakoś brzuch bolał mniej, choć przyznam, że zwykle boli bardzo mocno. Rower jak dla mnie odpada, wstrząsy dla mojego brzucha w tych dniach są niewskazane. Za to spacer owszem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym brzuszków nie dała rady. Ale rower właśnie najbardziej mi odpowiada :)) Jak widać, każda kobieta ma swoje ulubione "okresowe" ćwiczenia :)

      Usuń

Copyright © 2014 ODMIENIĆ SIEBIE, czyli moja historia z odchudzaniem

Distributed By Blogger Templates | Designed By Darmowe dodatki na blogi